 Wczorajsze posiedzenie bydgoskiej Rady Miasta otwarte zostało dość nietypowo. Członkowie SLD znaleźli wreszcie okazję, by wręczyć prezydentowi księgę z wpisami mieszkańców. - Półmetek kadencji, czas na refleksję - mówił radny Kazimierz Drozd i zapewnił: - Nie ma w niej tylko krytycznych uwag. --- www.express.bydgoski.pl
Zobacz zdjęcia |